Pozostawmy jednak spory historykom, a zajmijmy się potwierdzonymi faktami. Otóż wiele czasu i trudu pochłaniała księciu walka z biskupami wrocławskimi. Z pierwszym z nich Cyprianem, dzięki układom nie miał książę kłopotów. Natomiast z jego następcami: biskupem Wawrzyńcem i Tomaszem I rozgorzała walka trwająca do śmierci Henryka Brodatego, a kulminacyjnym jej punktem było rzucenie klątwy kościelnej na księcia przez Tomasza I. Powodem tej walki było - najkrócej rzecz ujmując- uzurpowanie sobie przez biskupów wrocławskich władzy administracyjnej, sądowniczej, ściąganie dziesięcin i innych danin na rzecz biskupstwa. Tymczasem Henryk Brodaty uważał się słusznie za jedynego władcę Śląska i tylko on mógł cedować część swej władzy na rzecz biskupa.
Walka księcia z biskupami nie oznacza bynajmniej wrogiego nastawienia Henryka Brodatego do Kościoła. Był on gorliwym, głęboko wierzącym katolikiem, a docenianie znaczenia Kościoła udowodnił założeniem klasztorów w Henrykowie i Trzebnicy, nadając tam Cystersom rozległe posiadłości ziemskie. Podobnie postąpił w Krakowie, gdzie poczynił szereg nadań na rzecz klasztorów małopolskich w podzięce za poparcie przez duchowieństwo małopolskie jego starań o koronę krakowską.
Autor: Stefan Morajko
o autorze
