Głuchołazy
Kalendarz imprez
Mapa serwisu
Urzędy
Banki
Służba zdrowia
Szkolnictwo
Miejscowości
Kronika filmowa
Repertuar kina
Apteki
>>więcej

Kopa Biskupia
Narty
Trasy rowerowe
Szlaki turystyczne
Jaskinie w Górach Opawskich
Miejsca warte odwiedzenia
Złoto Głuchołaz i okolic
Łowiectwo
Wędkarstwo
Biuro podróży Opawy
Rozkład jazdy PKS i PKP
>>więcej

Szkoła Muzyczna im. Jerzego Hellera
Koncerty
Konkursy
>>więcej

Park Krajobrazowy Góry Opawskie
Rezerwaty - Góry Opawskie
Ścieżki przyrodniczo-dydaktyczne
>>więcej

Polskie miasta
iNEWS
eGospodarka.pl
>>więcej

noclegi zakwaterowanie
Problemy granicy kościelnej
Kiedy po pierwszej wojnie śląskiej dzielono Śląsk między Prusy i Austrię, niewiele liczono się z istniejącymi tutaj granicami kościelnymi. Państwowa granica podzieliła wówczas dekanaty, a nawet parafie. Dotyczyło to min. Podlesia i Sławniowic. W latach trzydziestych XX w., właśnie z tego powodu mogło dojść do zmian przebiegu granicy czechosłowacko – niemieckiej, a po II wojnie światowej czechosłowacko - polskiej . Chodzi tutaj głównie o powiat jesenicki graniczący z powiatem nyskim, będący w całości terenem byłego księstwa nyskiego. Od 1742 roku dekanaty javornicki, vidnavski, jesenicki i, powstały po podziale dekanatu głuchołaskiego, dekanat zlatohorski, pozostały po czechosłowackiej (wówczas austriackiej) stronie granicy. Na początku 1935 r. zaczęto dyskutować o ujednoliceniu na tym obszarze granicy kościelnej i państwowej, o czym poinformowała lokalna prasa. Efektem był memoriał wysłany z Vidnavy do Watykanu 12 lipca 1935 roku. Kler i wierni wyrazili tam swój niepokój oraz szczególne przywiązanie do kardynała Adolfa Bertrama z Wrocławia, który - co podkreślano - był fundatorem licznych szkół, m. in. w Javorniku i Jeseniku oraz sierocińca w swym zamku na Johannesbergu w Javorniku. Biskupi Komisariat dla Czeskiego Śląska Zachodniego, (ogólnie mówiąc powiatu jesenickiego), istniał od 1921 r., i miał swą siedzibę najpierw w Nysie, a później w Vidnavie. Do października 1918 roku omawiane tereny były blisko w 100 % zamieszkane przez ludność niemieckojęzyczną. W dekanatach Javornik i Zlate Hory , wg. spisu z 1920 r. nie było w ogóle ludności czeskiej. Po powstaniu Czechosłowacji napływająca tutaj ludność czeska składała się głównie z żołnierzy i urzędników - przeważnie kolejarzy, którzy po pewnym czasie ulegali wymianie. W Vidnavie działało Wyższe Seminarium Duchowne, założone w 1899 roku przez kardynała Georga Koppa dla potrzeb tej części diecezji wrocławskiej, która pozostawała poza granicami Niemiec, w tym również dla Śląska Cieszyńskiego. Natomiast do 1926 roku także biskupie seminarium niższe, którego alumni uczęszczali wcześniej do tamtejszego gimnazjum publicznego, jednak po jego zlikwidowaniu, seminarium także uległo kasacji. Zmusiło to kardynała Bertrama do wysyłania, czującej powołanie młodzieży z okolic Jesenika, do prywatnego gimnazjum Zgromadzenia Jezusowego w Czechach oraz do niższego seminarium w Bruntalu, które istniało dzięki ofiarności wiernych Moraw i Śląska. Wierni Komisariatu Vidnavskiego największe zagrożenie związane z przyłączeniem ich do archidiecezji ołomunieckiej widzieli właśnie w likwidacji wspomnianego wyżej seminarium. Kończący go księża kierowani byli bowiem do pracy właśnie na tym terenie, co było bardzo ważne ze względu na lokalne stosunki językowe. Obawiano się , że niemieckiej ludności zostaną narzuceni czescy proboszczowie. Nie było to bezpodstawne, gdyż np. w parafiach Śląska Cieszyńskiego, zamieszkanych przez ludność polską, przybycie czeskiego proboszcza powodowało zaniechanie chodzenia do kościoła, ze względu na brak nabożeństw w języku ojczystym. Mając to na względzie wspomniany memoriał zakończono postulatem zachowania Wyższego Seminarium Duchownego w Vidnavie, uwzględniając jednak różne aspekty lokalnych uwarunkowań, podkreślano cztery kluczowe sprawy i ewentualne możliwości rozwiązań: 1) Najkorzystniejsze dla wiernych rozwiązanie widziano w połączeniu zamieszkanych w większości przez ludność niemiecką terenów zachodniego Śląska Czeskiego i północnych Moraw w jedną diecezję, w której zostałby ujednolicony język. Zachowanoby Wyższe Seminarium Duchowne w Vidnavie i niższe w Bruntalu,2) Z czechosłowackiej części archidiecezji wrocławskiej (z obwodu cieszyńskiego i vidnavskiego), oraz z pozostałych części Śląska, należących do Archidiecezji Ołomunieckiej utworzonoby nową diecezję Śląską. Skupiałaby ona mieszkańców narodowości niemieckiej, czeskiej i polskiej, którzy w osobie świętej Jadwigi mieliby swą jednoczącą i symboliczną patronkę, 3) Powołując się na prasę niemiecką sugerowano wcielenie do Archidiecezji Wrocławskiej obwodu kłodzkiego, który podlegał Archidiecezji Praskiej, a do niej z kolei omawianą część czechosłowacką Archidiecezji Wrocławskiej z zachowaniem szczególnego jej statusu. Gdyby zachowano seminarium w Vidnavie alumni ostatniego roku winni w takim przypadku kontynuować studia na Uniwersytecie Karola w Pradze, 4) Gdyby nie można było wprowadzić w życie żadnego z trzech powyższych punktów, wówczas po przyłączeniu do Archidiecezji Ołomunieckiej komisariatów cieszyńskiego i vidnavskiego, powinny one nadal pozostać wydzielone administracyjnie, a miejscowy kler, wykształcony w seminarium vidnavskim niemógłby być przenoszony do innych części archidiecezji. Mniej lub bardziej sprawdzone, pogłoski o ujednoliceniu granic kościelnych i państwowych potwierdziły się w 1937 roku. Właśnie wówczas, 2 września papież Pius XI w swej bulli Ad ecclesiastici regimins zasygnalizował zamiar wymiany czechosłowackich okręgów Vidnavy i Śląska Cieszyńskiego za okręgi Głubczyc i Kotliny Kłodzkiej, pozostających w politycznych granicach Niemiec. Przypomnijmy, że w administracji kościelnej podlegały one w pierwszym przypadku pod Ołomuniec, a w drugim pod Pragę. Wychodzący w Ołomuńcu katolicki dziennik Našinec pisał na pierwszej stronie, że jest to tylko pierwszy etap nowego rozgraniczenia diecezji, a zakończenia należy oczekiwać po ostatecznym uregulowaniu tej sprawy z III Rzeszą. Polityczne zmiany granic, jakie miały miejsce po konferencji monachijskiej we wrześniu 1938 roku, stanęły na przeszkodzie tych zapowiadanych jeszcze w XVIII wieku unormowań granicznych administracji kościelnej. Kardynał Adolf Bertram zmarł 6 lipca 1945 r. w wieku 86 lat, w Javorniku, gdzie został pochowany. Jego zgon miało przyspieszyć wzburzenie jakiemu uległ na wiadomość o działaniach bp. Adamskiego na Śląsku Opolskim. Wiarygodna wiadomość o śmierci niemieckiego kardynała doszła do prymasa Polski około połowy lipca, jeszcze w Pradze, w czasie jego powrotu do Polski. Z ustanowieniem polskiej jurysdykcji na ziemiach zachodnich i północnych prymas Hlond czekał niewątpliwie na ogłoszenie ustaleń konferencji poczdamskiej, a ta zakończyła się 2 sierpnia. Zwłoka w przejęciu urzędów na terenach wchodzącym w skład diecezji czeskich, podyktowana była dodatkowo toczącymi się polsko - czechosłowackimi sporami granicznymi na całej długości tego pogranicza w Archidiecezji Wrocławskiej. Rok później ujawnił się problem majątku ziemskiego Archidiecezji Wrocławskiej na terenie Czechosłowacji. 12 października 1946 roku w liście do prymasa Hlonda biskup Adamski zauważył, że chociaż olbrzymia większość Archidiecezji Wrocławskiej znajduje się politycznie pod administracją polską, a kościelnie pod zarządem polskich administratorów apostolskich, to dawna Archidiecezja Wrocławska prawnie istnieje i ma nawet wikariusza kapitulnego, który administruje całością diecezji z ograniczeniami wynikającymi z administracji apostolskich oraz majątkiem biskupim. Wikariusz kapitulny opuścił Polskę i wyjechał do Niemiec, skąd mógł zarządzać wspomnianym majątkiem i ewentualnie pobierać dochody. Wobec tego biskup Adamski widział kilka niebezpiecznych dla majątku kościelnego możliwości: 1) Rząd Czechosłowacji może dobra wrocławskie położone na swym terenie uważać za dobra poniemieckie i je skonfiskować, 2) Z tego samego powodu może zająć dochody płynące z tych dóbr, 3) Wikariusz kapitulny mógłby nie zdołać udaremnić kroków i zarządzeń przesądzających bądź tytuł własności dóbr bądź dyspozycję dobrami, 4) Wikariusz kapitulny mógłby zużyć dochody z dóbr wyłącznie dla niewielkiej części Archidiecezji Wrocławskiej, która pozostaje pod jego jurysdykcją w Czechosłowacji lub dla tamtejszych katolików wysiedlonych z Polski. Biskup Adamski oraz administratorzy apostolscy w Opolu, Wrocławiu i Gorzowie prosili prymasa Hlonda, aby w Watykanie, a także w Pradze, przedłożył on swe pretensje do majątku wrocławskiego i jego dochodów, głównie zaś aby rząd czechosłowacki nie traktował tych dóbr jako poniemieckich. Oficjalnie jesenicką część archidiecezji wrocławskiej Watykan, włączył do administracji ołomunieckiej w lipcu 1978 r. Dzisiaj jest to diecezja ostrawsko – opawska. W następnym odcinku przedstawimy historię samego seminarium w Vidnavie, a szczególnie roli jaką odegrało w historii Polski.
autor: Paweł Szymkowicz
2004-04-02

 

 

 

 

Największa rzeka Gór Opawskich Biała Głuchołaska zwana popularnie Białką wypływa z pod Pradziada na wysokości 880 metrów. Jej długość to 55 km.

 

 

praca w Szwecji...
Imprezy...
Nice site!...
szukam kawalerki do wynajecia ...
monety 2zł. GN...
Wojewódzki protest przeciwko w...
Galeria foto-glucholazy.pl...
Usługi pocztowo-kurierskie 791...
kupie mieszkanie w glucholazac...

 

 

Wpisz Twój e-mail:


Wpisz e-mail znajomego:



 

 

Thailand Travel Tours
Thailand Pictures
Thailand Hotels

 

 


Góry Opawskie - Przewodnik

 

 

Liczba odwiedzin:
81412
Dzisiaj:
1
Gości on-line:
1
Na chacie:

 

 


Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach wpisz swój adres email





(c) 2004 glucholazy.info | www.seoteka.pl | Nieruchomości | bilety lotnicze | www.aleja.nieruchomosci.pl | www.firma.nieruchomosci.pl | mapa serwisu Historia Zabytki Artykuły Galeria Katalog www e-kartki CHAT Forum Księga Gości kamera Plan miasta dmoz linki a1 a2 a3 a4 a5 a6 a7 a8 a9 a10

Warning: Unknown: Your script possibly relies on a session side-effect which existed until PHP 4.2.3. Please be advised that the session extension does not consider global variables as a source of data, unless register_globals is enabled. You can disable this functionality and this warning by setting session.bug_compat_42 or session.bug_compat_warn to off, respectively. in Unknown on line 0