|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Od kasztelanii otmuchowskiej do księstwa nyskiego W czasie wycieczek w najbliższe okolice Głuchołaz, często stawiamy pytanie, czy ziemie, na których akurat się w danym momencie znajdujemy, były niegdyś terytorium należącego do biskupów wrocławskich – księstwa nyskiego. Zrządzeniem historii, jest ono aktualne nie tylko w dzisiejszym powiecie nyskim, lecz również u naszych południowych sąsiadów, w okolicach Jesenika. Nie jest to bezpodstawne, wszak podchodząc pod najwyższy szczyt Jeseników – Pradziada, widzimy biskupi kamień graniczny. Jak zatem przebiegały granice biskupiego księstwa nyskiego i w jakich okolicznościach ono powstało?
Kasztelania otmuchowska po raz pierwszy pojawiła się w bulli papieża Hadriana IV z 1155 r. Pozwala ona sądzić, że były to biskupie dobra fundacyjne, darowane w chwili ich założenia przez Bolesława Chrobrego w 1000 r., lub przez jego wnuka Kazimierza przy odnowieniu diecezji blisko pół wieku później. Z treści bulli wywnioskować możemy również to, iż kasztelania otmuchowska, w odróżnieniu od pozostałych kasztelani, stanowiła bezpośrednie uposażenie biskupa.
Jak zatem do tego doszło? Po wprowadzeniu chrześcijaństwa jako religii obowiązującej, ciężar utrzymania organizacji kościelnej przejął na siebie książę. Początkowo polegało to na nadawaniu przez księcia instytucjom kościelnym - biskupstwom lub klasztorom, określonej części danin ludności z poszczególnych okręgów grodowych, określonego udziału w cłach, opłatach targowych, różnego typu mytach itp. Z czasem pojawiły się również nadania ziemi. Zamiast dziesięciny, książę nadawał wspomnianym instytucjom kościelnym całe okręgi grodowe, a właściwie dochody z nich płynące. Nie tworzył jednak jakichś oddzielnych terytoriów kościelnych, gdyż zachowywał tam władzę sądowniczą i wszelkie inne prawa monarsze, w tym przede wszystkim powinności wojskowe. Różnica polegała tylko na tym, że mieszkająca tam ludność miała oddawać obecnie swe daniny nie poborcom książęcym tylko funkcjonariuszom kościelnym. W ten sposób poszczególne biskupstwa już w XII wieku znajdowały się w posiadaniu zwartych terenów, np.: arcybiskupi gnieźnieńscy posiadali kasztelanię łowicką i żnińską, biskupi krakowscy sławkowską, płoccy – pułtuską, a wrocławscy właśnie otmuchowską.
Pierwotnie terytorium kasztelanii skupione było wokół Otmuchowa i ciągnęło się szerokim pasem z północy na południe. Na północy jego zasięg dochodził późniejszych Szklar. Zasięg południowy natomiast był mniej więcej równoległy do Rychlebskich Hor, lecz nie sięgał ich podnóża, wytyczała go w przybliżeniu linia pomiędzy Ratnowicami a Nadziejowem. Ku wschodowi pas ten rozciągał się wzdłuż linii od Nadziejowa do ujścia Białej Głuchołaskiej, następnie biegiem Nysy Kłodzkiej do miejsca gdzie później lokowane zostało miasto Nysa, stąd zaś do wsi Czarnolas. W końcu XII w. obszar ten poszerzył znacznie biskup Jarosław przekazując diecezji ziemię nyską, która do tej pory wchodziła obok Opola w skład jego majątku książęcego. Biskup był bowiem najstarszym synem księcia Bolesława Wysokiego, który wydzielił mu w dożywocie dzielnicę opolską. Jarosław potraktował to jednak jako odsunięcie go od praw pierworodnego syna i dziedzica. Sprzymierzył się ze swym stryjem Mieszkiem Raciborskim, na skutek czego po swej przedwczesnej śmierci w 1201 r. tenże przejął część jego dzielnicy z Opolem, zaś ziemia nyska, jak już wspomniano, przypadła z kolei biskupstwu. Okazją do nadania terytorium nyskiego pod bezpośrednie zwierzchnictwo biskupów, była zapewne konsekracja kościoła św. Jakuba w Nysie, dokonana właśnie przez Jarosława w 1198 r.
Rozpoczęta jeszcze w drugiej połowie XII wieku akcja kolonizacyjna, miała na celu przede wszystkim powiększenie zasiedlonego terytorium. Początkowo skierowana była najprawdopodobniej w kierunku wschodnim, natomiast w swym szczytowym okresie, za rządów biskupa Wawrzyńca (1207-1232) w dolnym biegu Białej Głuchołaskiej. Dalsze nasilenie akcji osadniczej miało miejsce w czasach jego następcy - biskupa Tomasza I (1232 – 1268). W pierwszej kolejności zasiedlił on szeroki pas na północy swego terytorium, a w dalszej kolejności obszar na wschód od Białej Głuchołaskiej. W tym samym też czasie kolonizował zachodnią rubież terytorium kasztelani otmuchowskiej, lokując tam min: Lipniki, Lubiatów, a przede wszystkim Paczków. Na południowym –zachodzie swego zasięgu kolonizacja oparła się o stoki Gór Złotych, głównie obszar dzisiejszego Javornika i dalej w kierunku zachodnim do Złotego Stoku. U schyłku swego życia Tomasz skolonizował tereny przesieki na południe od Otmuchowa, zakładając tam przede wszystkim dzisiejszą Widnawę z okolicznymi wsiami oraz Jesenik. W ten sposób rozmiary terytorium kasztelani otmuchowskiej osiągnęły swoje apogeum, gdyż biskup Tomasz II (1270-1292), w ostatnim ćwierćwieczu XIII stulecia, skupił się głównie na kolonizacji wewnętrznej, rozbudowując osadnictwo powstałych właśnie weichbildów, czyli okręgów sądowych: widnawskiego, jesenickiego i w części również głuchołaskiego.
Granice kasztelani nie pozostawały oczywiście bez zmian. Najpierw odpadły od niej Zlate Hory, w połowie XIII wieku przez krótki czas w skład kasztelani wchodziły natomiast okolice Ścinawy, z kolei z najważniejszych nabytków terytorialnych, w 1344 roku przypadł, jako lenno od króla czeskiego, weichbild grodkowski, a w roku 1416 kompleks wsi położonych na lewym brzegu Nysy Kłodzkiej w okolicy Paczkowa. Natomiast w latach 70-tych XV wieku powróciły Zlate Hory.
Granica wschodnia kasztelani otmuchowskiej biegła zatem: na wschód od Konradowa i Głuchołaz w kierunku północnym, następnie skręcała od Nowego Lasu w kierunku północno-wschodnim, kierując się dalej do Lipowej i Ścinawy Nyskiej, tam skręcała na północ i przebiegała na wschód od Włodar i Rynarcic, pozostawiając te wsie jeszcze na swym terytorium. Następnie granica biegła do wsi Mańkowice, gdzie gwałtownie skręcała w kierunku wschodnim, przebiegając obok wsi Budziszowice i Łambinowice w kierunku północno-zachodnim. Na północ od Malerzowic Wielkich granica biegła Nysą Kłodzką wchodząc na wysokości Brzezin na teren obecnego powiatu brzeskiego. Tam z kolei kierowała się w kierunku zachodnim aż do Wielamowic, stąd skręcała na południowy zachód i na zachód od wsi Kamiennik do Lipnik i Lasowic, gdzie skręcała ku południowi, w stronę Nysy Kłodzkiej. Odtąd - północnym brzegiem rzeki szła aż do Paczkowa i Kozielna. Dalej wchodziła na teren obecnego powiatu ząbkowickiego, gdzie za wsią Błotnica kierowała się w kierunku południowo - zachodnim dochodząc do dzisiejszej granicy państwowej. Tutaj granica przebiegała nie jak pierwotnie podnóżem lecz teraz już głównymi szczytami, najpierw Rychlebskich Hor a następnie Jeseników, aż do Pradziada i stąd Średnią Opawą, do Vrbna pod Pradziadem,pozostawiając je jednak w księstwie bruntalskim. Następnie biegiem Czarnej Opawy dochodziła w pobliże Heřmanovic, które również wchodziły w skład księstwa nyskiego. Od księstwa opolsko-raciborskiego, księstwo nyskie oddzielała tu dolina Bystrego Potoku.
Po utracie Zlatych Hor, aby zapobiec dalszym aneksjom Przemyślidów na Śląsku, biskup Wawrzyniec najpierw w zakolu Białej Głuchołaskiej wzniósł miasto i zamek zwany Ziegenhals, czyli dzisiejsze Głuchołazy, następnie przybyłemu już wcześniej na te tereny, swemu wójtowi Wittigonowi, polecił przeprowadzić kolonizację przygranicznych terenów biskupstwa. Głuchołazy stały się ośrodkiem okręgu, a podporządkowani Wittigonowi zasadźcy czyli sołtysi, zakładali poszczególne wsie. W ten sposób, należące w tym momencie już do Moraw Zlate Hory, otoczono całym wianuszkiem śląskich osad. Oprócz Głuchołaz, powstały wówczas takie należące do biskupa śląskiego wsie jak : Ondřejovice, Mikulovice, Konradów i nieistniejąca dzisiaj Leuchstenberk, a nieco później również Jarnołtówek. Ziem biskupich strzegł także zamek Leichtenstein na stokach Kopy Biskupiej, chociaż w tym przypadku nie jest wykluczone, że założony został właśnie przez Władysława Henryka.
Biskup Wawrzyniec popadł jednak w konflikt z ówczesnym panem tych ziem – księciem Henrykiem Brodatym. Spór znalazł się przed papieskim sądem rozjemczym. W myśl podpisanej 5 stycznia 1230 roku ugody, książę utrzymywał oficjalnie swe zwierzchnictwo nad terenami biskupimi. W dalszym ciągu żadna sprawa karna związana z zabójstwem lub okaleczeniem nie mogła zakończyć się wyrokiem bez jego zgody. Dodatkowo sądownictwem wyższym miał na tych terenach kierować dziedziczy wójt, mianowany przez biskupa lecz zatwierdzany przez księcia, do którego należało również prawo karania mieczem, symbol tego sądownictwa. Do księcia należała również połowa dochodów sądowych. W rzeczywistości układ ten był pierwszym krokiem biskupa do przekształcenia swych dóbr kasztelani otmuchowskiej, w niezależne księstwo. Drugi krok postawiony został pod koniec XIII wieku, kiedy to książę Henryk Probus zarzucił biskupowi Tomaszowi II, że jego nowe wsie na terenie kasztelani były lokowane w paśmie przesieki, stanowiącej wyłączną własność monarchy.
Spór ten zakończony został w czerwcu 1290 r. największym przywilejem w dziejach wrocławskiego biskupstwa. Książę nadał w nim majątkom biskupa pełną wolność od wszelkich świadczeń zwyczajnych i nadzwyczajnych, zrzekł się na rzecz biskupa sądownictwa a przede wszystkim nadał mu prawo bicia własnej monety, z tym, że ostatni przywilej odnosił się tylko do kasztelani otmuchowskiej. Przysłowiową „kropkę nad i”, w powstaniu biskupiego księstwa nyskiego, postawił Henryk z Wierzbna (1302 – 1319), wykorzystując zamieszanie powstałe po śmierci Henryka Probusa. Przede wszystkim zagarnął władzę wojskową, należącą do tej pory na terenie kasztelani do księcia a ostatecznie zawarł sojusz obronny z księciem wrocławskim Henrykiem VI. Dokument ten nosił już prawny charakter umowy międzynarodowej, co większość historyków, zarówno polskich jak i niemieckich, uznaje za moment powstania świeckiego księstwa nysko – otmuchowskiego.
Z czasem, głównie ze względu na swe lepsze położenie handlowe zaczęła nad Otmuchowem dominować Nysa. Jeszcze za czasów biskupa Wacława (1383 – 1417), powstały w diecezji ostatnie kapituły kolegiackie, w tym, w 1386 r. ufundowana jako jedyna, przez samego biskupa kolegiata św. Mikołaja w Otmuchowie. Sam biskup spędził tam ostatnie miesiące swego życia, przekazując wcześniej obowiązki biskupie Konradowi Oleśnickiemu. Wacław zmarł na zamku otmuchowskim 6 października 1419 r. Kiedy w 1477 r. kolegiata została przeniesiona do Nysy, również tam, w kościele św. Jakuba, znalazły się szczątki biskupa Wacława. Wcześniej jednak w kolegiacie otmuchowskiej w 1418 r. sakrę biskupią przyjął wspomniany już Konrad Oleśnicki, który podobnie jak jego poprzednik dokonał żywota w Otmuchowie 9 sierpnia 1447 r. Ostatnim z biskupów wrocławskich, którzy zmarli w Otmuchowie był w lutym 1456 r. Piotr Nowak.
Problem pozostawał jedynie z ustaleniem oficjalnej nazwy tych ziem. Nazywano je bowiem, już nie kasztelanią otmuchowską czy też nysko – otmuchowską, lecz: krajem biskupim, księstwem nyskim, a później nawet księstwem grodkowskim. Należy jednak podkreślić, że nazwa „Księstwo Nyskie” zaczęła przeważać dopiero w drugiej połowy XVII wieku.
autor: Paweł Szymkowicz 2004-03-31 |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||