Wysłany: 2006-02-18, 17:36 link narty i wchodzę na czeskie ośrodki PARANOJA !!!
Czy w tych Głuchołazach nie umieją siebie zareklamować, zorganizowac jakis własny wyciąg narciarski.Te opolskie województwo to jedna wielka porażka.Ile to zrobić jakiś wyciąg w rejonie Głuchołaz, jakis marny orczyk.Pojawili by się turysci, byłyby noclegi gastronomia, wszyscy by zarobili.Ale nie, wolą władze płakac jakie to mamy wielkie bezrobocie, jacy biedni jestesmy.
Radek
hej
No tak ale skad na to wszystko wziąc pieniadze - taka bedzie odpowiedz. Moze jakas prywatna osoba bedzie chciala takie cos zrobic no ale trzeba kawalek górki (nie zalesionej) a z wycinaniem drzew to juz wiekszy problem (zezwolenia itp)
no ale pomysl ogolnie ciekawy bo poco jechac do jarnotówka jak mozna gdzies blizej
osobiscie popieram i napewno znajdzie sie wiecej takich osób.
Może to wydaje się i proste, ale w rzeczywistości tak nie jest po pierwsze ogrome koszty może nie samego orczyka ale koszty przygotowania terenu uzbrojenia go w instalacje do naśnieżania, karczowania, wyrównania to wszystko po to żeby ludzie potem nienażekali że zamioast po stoku jeżdzą po jakimś niewykarczowanym polu. W przypadku gminy było by to trudne zadanie ze względu na bliskość większych wyciągów i znacznie lepiej przygotowanych tras po czeskiej stronie. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego że jeżeli ma powstać wyciąg narciarski to trasa musi być średniej długość i dobrze przygotowana (naśnieżana, ratrakowana niestety koszty urządzeń do naśnieżania oraz samej instalacji są ogromną inwestycją niewspominając tutaj o ratraku), orczyk dużej przepustowości, przygotowana baza gastronomiczna (nie chodzi tutaj o budki z herbatą i hamburgerami), oraz parking bo w przeciwnym wypadku turyści będą nadal woleli jechać i wydać pieniądze w Czechach. Więc nie jest to takie proste zadanie jakby się wydawało.
Nalezy też niezapominać że gminy w tej chwili na to niestać, wszyscy wiedzą chyba o długu (stojącym pod znakiem zapytania) jaki gmina ma oddać w związku z Aquaparkiem.
Pozdrowionka!!!
Radek Gość
Wysłany: 2006-02-21, 18:35
Myślę, że jesli nie gmina to inwestor prywatny ale, gmina powinna byc przynajmniej pomocna i wskazać teren.Pomóc w jego wykupie.Oczywiscie nie od razu Kraków zbudowano i drugiej Austrii tu nie zrobimy, ale przynajmniej od czegos trzeba zacząć. Przecież z tego będą podatki, ludzie oferujący noclegi i gastronomię przynajmniej sami sobie dają pracę i także płacą podatki.Wystarczy trochę dobrej woli.Co z tego ze gmina ma atrakcje letnie.A zima to martwy sezon.Powiem tak wystarczy że dadza ogłoszenie sprzedmy teren na wyciąg narciarski a chetni na pewno się znajdą.
Witam,
Nie wydaje mi się, żeby było to aż tak proste…
Zwróć uwagę na to, że zima 2005/2006 jest bardzo nietypowa – chodzi o ilość śniegu i czas jaki zalega. Od dawna nie było tak dobrych warunków na uprawianie narciarstwa trwających tak długo a zapowiada się, że potrwa to jeszcze z miesiąc. W Naszej okolicy jest tylko jeden działający wyciąg w Jarnołtówku. W poprzednich latach był on przez większą część zimy nieczynny z powodu braku śniegu i zbyt wysokiej temperatury. Z brakiem śniegu można sobie poradzić – sztuczne naśnieżanie ale już z temperaturą będzie ciężko… Problematyczne będzie też usytuowanie takiego stoku. Większość terenów, które teoretycznie by się nadawały, to tereny nasłonecznione i śnieg się nie utrzyma mimo armatek.
No ale nawet jeśli pominiemy fakt klimatu, to gdzie byś widział taki stok ? Piszesz, że „wystarczy że dadzą ogłoszenie sprzedamy teren na wyciąg narciarski a chętni na pewno się znajdą”. Podpowiedz, gdzie gmina Głuchołazy posiada tereny nadające się pod wyciąg narciarski, mam nadzieję, że nie masz na myśli Góry Chrobrego ani Kopy Biskupiej, bo o ile się nie mylę, to właścicielem tych terenów są Lasy Państwowe, a z nimi rozmowa jest bardzo ciężka – przykładem może być sytuacja właściciela schroniska na górze Chrobrego, który próbował załatwić wycinkę drzew na szczycie, aby odsłonić widok z wieży widokowej… nie udało się, jedyne wyjście, to podwyższenie wieży. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Park Krajobrazowy Góry Opawskie, który pewnie też nie byłby zadowolony z wycinki drzew.
Być może jakiś sens miała by inwestycja w stok ze sztuczną nawierzchnią ale to już inwestycja wielomilionowa, na którą pewnie nie znajdzie się inwestor.
Póki co, pozostaje nam jedynie wyjazd na narty do Czech – najbliżej chyba Dolni i Horni Udoli, daleko im do Ramzovej czy nawet Miroslava ale przyjemne to stoki i bardzo tanie.
Pozdrawiam
Grzesiek
Radek Gość
Wysłany: 2006-02-21, 21:18
Oczywiście że mam na mysli Kopę Biskupią.Z tym, że w tym kraju co kawałek lasu to rezerwat, Lasy Panstwowe to państwo w państwie, ale jesli mogą byc na Kopie trasy rowerowe to i znajdzie sie miejsce na wyciąg narciarski.
No niezupełnie... trasa rowerowa może mieć 2 metry szerokości i będzie wygodna, może być też usytuowana na szlaku pieszym, co ma miejsce w większości przypadków. Stok musi mieć przynajmniej dwadzieścia kilka + jakieś kilka metrów po bokach na pas bezpieczeństwa, żeby nie wylądować na drzewie a to już może stanowić problem.
Hej czytam te wypowiedzi i powiem tak warunkami nie ma co sie martwic zawsze mozna maty poslizgowe polozyc i zrobic sztuczny stok nawet latem bedzie mozna sie slizgac ... no a co do terenów hm... hm.. moze górka papiernicza
Widzę że temat zainteresował!!!!
To może i ja wtrącę swoje dwa grosze!!!
RoY żeby wykonać sztuczny stok potrzeba wielkich nakładów pieniężnych jak wspominał o tym Grzesiek (jazda po sztucznym stoku to nie to samo co po prawdziwym śniegu)!!!!
Należy też niezapominać o tym że Kopa Biskupia i ogromna ilość terenu w okół niej zajmuje Park Krajobrazowy Góry Opawskie. Pozatym Parki Krajobrazowe raczej niezgodzą się na wydzierżawienie terenu oraz wycinkę drzew, nie wspominajac już o sprzedaży terenu, a inwestor prywatny bez wykupionego terenu nie zainwestuje pieniędzy. Przykładem może być Gubałówka, jeden człowiek który posiada malutki kawałeczek terenu powiedział nie i koniec!!!!!!! i trzeba się temu podporządkować!!
W swojej wypowiedzi nie krytykuje pomysłu stoku narciarskiego, wręcz przeciwnie jestem jak najbardziej za, ale należy pamiętać o przeszkodach które ciężko pokonać!!!
Jako że też jestem narciarzem i bywam od często w Głuchołazach chętnie bym pojeĽdził na stoku gdzieś w okolicy zamiast pchać się na narty do Czech.
Pozdrawiam!!
Radek Gość
Wysłany: 2006-02-22, 18:59
Oprócz Kopy mogłabybyc to i Góra Chrobrego oczywiscie. Jedno jest pewne, że jedyną mocną stroną w ewntualnych poszukiwaniach i negocjacjach wobec Lasów Państwowych jest gmina Głuchołazy każdy inny ma marne szanse.
Myślę że gmina raczej niezawiąże nowej spółki tak jak to było w przypadku Aquaparku, i jeżeli będzie miała środki to pewnie zechce sama zająć się sprawą stoku.
Jeżeli chodzi o mnie to niebardzo widzę stok narciarski na Kopie Biskupiej czy Górze Chrobrego.
Pozdrawiam!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum