FAQFAQ   FAQSzukaj   FAQUżytkownicy   FAQGrupy   FAQRejestracja   FAQProfil   FAQZaloguj 
FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Grzesiek
2006-09-12, 20:23
Pseudo sportowe obiekty naszego miasta...
Autor Wiadomość
Tragedia
Gość
  Wysłany: 2006-09-12, 20:20   Pseudo sportowe obiekty naszego miasta...

Gratuluje naszemu burmistrzowi zdolności improwizacji jest ona godna podziwu! Burmistrz obiecuje zawodnikom i działaczom opiekę nad płytą i pięknie się nią zaopiekował kolejna impreza "dożynki" pełno petów, rozbitych butelek, porozrzucanych śmieci, a sprzątać nie ma komu? Jeśli pan Burmistrz kochany, który się chyba z chujem na łby zamienił chce na terenie Głuchołaz mieć pastwisko dla baranów to niech je zrobi przed urzędem, a nie na jedynym wymiarowym obiekcie piłkarskim w Głuchołazach. Wyniki osiągane przez kluby są odwrotnie proporcjonalne do stanu murawy Polonia Głuchołazy- 2 miejsce w II lidze juniorów, Unia awans do "a" klasy, ale po co to wszystko skoro się nie udostępnia odpowiednich warunków piłkarzom? Może zamiast jednej wycieczki dla Anonimowych alkoholików pomyślmy o poprawieniu stanu murawy, albo znajdźmy dla zawodników obiekt treningowy, żeby było gdzie trenować... Dziękujemy serdecznie za dożynki, ale my wałowania na weekend nie zamawialiśmy!!! nie ma innych miejsc na organizowanie takich imprez?(czyt.muszla, plac zgody, wolności) jak można tak sobie z mordy szmate robić i mówić jedno, a robić drugie?Mnie osobiście wstyd byłoby w ten sposób się zachowywać... Proponuje, by Urząd Miasta i Gminy sam rozegrał w najbliższym czasie mecz piłki nożnej na tym boisku (może być nawet z ulubionym przez urząd klubem FC AA) gwarantuje, że jeśli pan burmistrz odpowiednio ustawi się między kępkami trawy to nawet nie będzie go widać i nie będzie musiał sobie wstydu robić. Najłatwiej stanąć przed publicznością i przypisać miastu INDYWIDUALNE zasługi piłkarzy i działaczy, gdyby nie oni to w Głuchołazach sport kończyłby się na podnoszeniu dupy z burmistrzowskiego fotela i przejściu do okna burmistrzowego i otwarciu go, żeby gównem w gabinecie nie śmierdziało, bo to, co robi z siebie nasz drogi i kochany burmistrz jest czymś co określić można wyłącznie jako GÓWNO. Nie życzę naszemu drogiemu burmistrzowi, żeby może w przyszłości jego dziecko musiało grać na naszej płycie, zawodnicy po kilku treningach przestają mieć w nogach stawy od twardej płyty, co grozi kalectwem. Kiedy trochę popada to wślizg wykonany na własnej połowie kończy się za bramką przeciwnika(przy okazji wiemy, dlaczego sam burmistrz w piłkę nie gra... bo w jednej z kałuż na naszym boisku mógłby się utopić i nawet nie z racji wzrostu). Wiemy przynajmniej, że łysina burmistrza nie jest od myślenia, bo myśleniem to się chyba zbyt często nie zajmuje... proponuje jeszcze w tym roku na stadionie zorganizować dni kultury chrześcijańskiej, zaprosić cyrk, i zorganizować światowy dzień alkoholika sprzedawać alkohol za darmo, a kufle kazac rozbijać na płycie na warstwie szkła lepiej grałoby się niż na tym klepisku....


z poważaniem fan burmistrza...
 
     
Fan
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 20:35   

Całkowicie się zgadzam z autorem tekstu. Widac nikomu już w tym mieście nie zależy na promowaniu piłki nożnej. Mamy w mieście wiele utalentowanej młodzieży niech przynajmniej ona ma gdzie pokopać piłkę zamiast siedziec na ławkach i dewastować miasto. Osobiście uważam że w takim mieście jak Głuchołazy powinna być przynajmniej liga okręgowa a to że jej nie ma nie jest zasługą zawodników, bo Ci jak widać na każdym meczu dają z siebie wszystko. Wiadomo jest ze na inwestycje potrzeba jest środków, ale ja się pytam- skoro na wioskach potrafi się zorganizować i stworzyc porządne warunki do grania w piłkę (płyta boiska) to dlaczego nie można tego zrobić w mieście, w którym od dłuższego czasu nie widać i przy takim staraniu władz nie będzie widac sportu na wysokim poziomie. Szkoda że pewne osoby potrafią być tylko mocne w gębie a w rzeczywistości nie robią nic, jeśli tak dalej pójdzie to drużyny piłkarskie w naszym miescie będą musiały grac na wioskach bo płyta boiska nie będzie się nadawała do tego!!!!!!!!!
 
     
Lew Jaszyn
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 20:43   BrAvo

nareszcie ktoś kto nie bał się tego powiedzieć, niestety ale prawda w oczy kole...
 
     
Eleph
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 21:37   

Ostatnio jako juniorzy Unii Głuchołazy graliśmy w Polskim Świętowie... nie ma porównania ich "wiejski" - jak większość powie stadion do naszego.. skoszona, ładnie zadbana trawka o której my tutaj marzymy... gra jest całkiem inna no i... co mi pozostaje napisać... tyle młodych się marnuje :roll:
 
     
Kudy
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 21:39   

Szacunek dla fana Burmistrza który nie bal sie powiedziec tego co sie w naszym mieście wyrabia ale to jest niestety szczera prawda.
Władzom miasta nie zależy na promocji sportu a w szczególności piłki nożnej która miala by wzięcie .
Gdyby tylko władze chciały coś z tym zrobić to mielibyśmy okręgówke .
Płyta bioska pozostawia wiele do zyczenia ale cóż tak to jest w małym mieście jednym słowem .
PARODIA!!!
 
     
Mikołaj
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 22:23   

Na pewno rozwaga przy organizacji wszelkich imprez nakazywalaby osczędzać boisko - szczegolnie jeżeli jest jedyne pełnowymiaroe w mieście... Nic dodać, nic ująć....
 
     
ruda:D
Gość
Wysłany: 2006-09-12, 22:43   buuu przykro ze tak sie u nas dzieje

ludzie nie wymagajmy zbyt wiele myslenia od burmistrza szanownego....on pracuje tylko w urzedzie ....on tylko wie ile wyplaty bierze nic go nie interesuje wiecej a szkoda....:/
 
     
bratek12 


Dołączyła: 19 Sie 2006
Posty: 13
Skąd: Gieralcice
Wysłany: 2006-09-13, 14:54   

wpelni sie z tobą zgadzam a ciekawe czy burmiszcz to przeczytal miejmy nadzieje ze tak pozdro :D
 
     
lolo
Gość
  Wysłany: 2006-09-14, 14:52   

BRAWA DLA CZLOWIEKA KTORY TO NAPISAL!!!!! CO ODNOSNIE BURMISTRZA TO PIŁKI ( UMBRO) KTORE PODAROWAL UNI TEZ BYŁY ZAJEBISTE!!!!!! ROZWALILY SIE W PIERWSZYM MECZU!!!!!!!!! :mrgreen:
 
     
anonim
Gość
Wysłany: 2006-09-15, 15:07   racja

Trudno nie zgodzić się z argumentami człowieka który spłodził ten post. Nawet język i styl jakim jest to pisane całkiem całkiem. Dodam od siebie jeszcze, że dożynki i tak były okropnie niefajne, tak jak zresztą dni głuchołaz.
 
     
ja
Gość
Wysłany: 2006-09-16, 13:24   historyjka:)

Ale wy jesteście śmieszni:) Szczegolnie adresat tego pierwszego postu. Oczywiście burmistrz Głuchołaz musi interesować się rolnikami, drogami, finansami, sportem i oczywiście wszystkim co chodzi i jeździ po Głuchołazach. Powinien przy wjeździe do Głuchołaz witać wszystkich przyjeżdżających, przy wyjeździe ich żegnać, osobiście nadzorować każdą budowlę w naszym mieście, osobiście naprawiać ulice, chodzić na wszystkie mecze pilki nożnej, GALS-u, turnieje szachowe i oczywiście powinien ze swoich pieniędzy wyremontować stadion i zrobić w naszym miescie Camp Nou z 50 tys. miejsc siedzących, by cala Polska mogla przyjechać i oglądać w naszej szanownej miejscowości A i B klasę. Toż to skandal, że tego nie robi!!! Przecież przyjrzyjmy się Warszawie. Prezydent Marcinkiewicz chodzi na wszystkie mecze Legii, Gwardii, osobiście buduje obwodnicę Warszawy i przecież jest robotnikiem przy budowie nowych wieżowcow. <br> A teraz powiedzmy sobie coś poważnie. Za stadion w naszym mieście odpowiedzialny jest powolany do tego GOSiR. Powtarzam GOSiR - nie burmistrz. Pisze się to calkowicie inaczej. Slowo burmistrz nie = się GOSiR. Więc może ta pretensja o stan naszej chluby - stadionu, na ktorym gdyby byla rowna murawa pewnie odbywalyby się mecze ekstraklasy, należy się do szafostwa GOSiR-u. Organizatorem dożynek natomiast bylo Centrum Kultury. Czy w tych dwoch instytucjach pojawia się taka osoba jak burmistrz?! Czemu więc za wszystko obwiniacie czlowieka, ktory nie ma z tym nic wspolnego. Haselko z postu glownego jest populistyczne niczym tekst Andrzeja Leppera wolającego, by wziąć widly i iść protestować na ulicę. Zrobcie blokadę stadionu i nie wpuśćcie nikogo do środka. Nie zapomnijcie o widlach. <br> Schowajcie populistyczne teksty, a zrobcie coś, żeby tę sytuację poprawić. Post w necie nic nie zmieni. Napiszcie pismo, podpiszcie się, tym możecie coś zdzialać, a nie wyzywaniem ludzi, ktorzy nie mają nic wspolnego ze sprawą. Widocznie nie wiecie, że istnieje GOSiR, ktory jest odpowiedzialny za stan stadionu, powtarzam: NIE BURMISTRZ! Spodziewam się odpowiedzi, czemu więc burmistrz wręczal wam jakieśtam symboliczne nagrody na początek sezonu. Odpowiedź jest prosta, jest on osobą reprezentującą gminę i powinniście się cieszyć, że ma ochotę na was patrzeć a nie wysyla jakiegoś poslańca, tym samym was olewając. I chcę jeszcze dodać, że bylo powiedzenie: "Zlej baletnicy..." I na koniec byla kiedyś taka anegdota: Ojciec kupil synowi gitarę i dal mu w prezencie. Syn mowi: -Tato, a gdzie struny?, Ojciec odpowiedzial: - Kupię ci jak się nauczysz grać... <br> Udowodnicje zatem, że jest dla kogo wyremontować plytę stadionu, a pewnie jakieś kroki ku temu będą zrobione...<br> Pozdrawiam...
 
     
Fan
Gość
Wysłany: 2006-09-16, 13:56   Re: historyjka:)

"Ale wy jesteście śmieszni:) Szczegolnie adresat tego pierwszego postu."
Jak narazie to śmieszny jest tutaj ktoś inny, a napewno nie adresat tego postu...

" i oczywiście powinien ze swoich pieniędzy wyremontować stadion i zrobić w naszym miescie Camp Nou z 50 tys. miejsc siedzących, by cala Polska mogla przyjechać i oglądać w naszej szanownej miejscowości A i B klasę. Toż to skandal, że tego nie robi!!!"Nikt tutaj nie mówi ze za swoje, a pozatym to chyba źle mu sie nie powodzi, zreszta jak wszystkim pseudo radnym w naszej gminie, służbowe kom. delegacje, 13-stki itp. Nikt nie oczekuje Camp Nou bo w tym poscie nie o to chodzi, lecz o poprawienie stanu płyty boiska, a co za tym idzie nie urządzanie różnego rodzaju imprez na stadionie, bo zreszta i tak mało ludzi na nie przychodzi bo jest taka lipa że aż wstyd sie przyznac jak sie ktoś pyta "co jest u was na dni Głuchołaz"

"Organizatorem dożynek natomiast bylo Centrum Kultury. Czy w tych dwoch instytucjach pojawia się taka osoba jak burmistrz?!" - Otórz mój drogi kolegi prawda jest taka że stadion nażey do Urzędu Miasta I Gminy i to własnie ta instytucja pobiera opłaty za jego wynajem i zezwala na odpierdzielanie takiego szajsu jakim niewątpliwie są dożyniki czy dni Głuchołaz, więc nie mów mi że Burmistrz nie macza w tym palce!!!!!!!!!!!!!!!!

"Ojciec kupil synowi gitarę i dal mu w prezencie. Syn mowi: -Tato, a gdzie struny?, Ojciec odpowiedzial: - Kupię ci jak się nauczysz grać... <br> Udowodnicje zatem, że jest dla kogo wyremontować plytę stadionu, a pewnie jakieś kroki ku temu będą zrobione..."Ty chyba sam nie widzisz co piszesz, i chyba nie oglądasz meczy, przecież na tej płycie nie da sie kopać piłki!!! Tu krowa nie chciałaby sie paść!!!! Zanim coś napiszesz pomyśl !!!!!!!!!!!!!!!!! a własciwie zagraj....
 
     
Terorysta
Gość
Wysłany: 2006-09-17, 10:39   :/ ;/ :/

drogi poprzedniku "fana", bo nie wiem jak CIę mam tytuowac: Przemyśl co piszesz, owszem GOSiR jest od KILKU MIESIĘCY opiekunem stadionu, a skoro jesteś tak świetnie poinformowany to powinieneś wiedzieć, że GOSiR podpisał umowe na bodajże 24 miesiace z Urzędem Miasta, którego może Cię zaskocze ale przedstawicielem jest UWAGA: no tak burmistrz!!! i to właśnie Urząd bierze pieniądze za wynajem stadionu hmmmmm Urząd? a kto jest jego przedstawicielem? no tak burmistrz... nie każe przychodzić mu na mecze, bo jak on jest to tylko dodatkowo się zawodnicy denerwują, bo jak jest w poście głównym przypisuje sobie zasługi klubu, a nie zrobił nic. Drogi poprzedniku fana nie wiem czy wiesz ale po powodzi na poprawienie stanu murawy były pieniądze (zaskakujące nie?) tutaj już obecny burmistrz nie ma nic do gadania, bo burmistrzem nie był. Pieniądze na poprawienie stanu płyty wydano na krzesełka których połowy juz nie ma (dodam że łąwki już były) i na nową szatnie ktorej nikt dosłownie nikt nie urzywa służy jako kibel na dni głuchołaz- świetna inwestycja swoją drogą... A wracając do obecnego burmistrza to nie mam nic przeciwko żeby sie na stadionie nie pokazywał, bo jak jest to obiecuje niestworzone rzeczy i to jest najbardziej irytujące jak wie, że nic nie zrobi to niech nie obiecuje... ludzie jak się na jakiś temat wypowiadacie to przynajmniej zapoznajcie się dokłądnie z tematem :?
 
     
anonim
Gość
Wysłany: 2006-09-18, 00:01   

Ten co sie podpisuje "JA" to jakiś dupoliz burmistrza. CHłopie co to jest GOSiR? To jest ośrdoek sportu i rekreacje, ale (tu uwaga) gminny lub głuchołaski. A skoro gminny czy głuchołaski to i tak suma sumarum odpowiada za niego nie kto inny jak Burmistrz. Zresztą nie kto inny jak burmistrz zadecydował o tym żeby to coś powołać do życia (bo przecież nie radni, którzy tej kadencji są wyjątkowo bez ikry(czytaj bez jaj, nawet małych)).
 
     
anonim
Gość
Wysłany: 2006-09-18, 00:07   

Terrorysto masz absolutną rację. Remont stadionu po powodzi to sztandarowy przekręt tej gminy. Powódź zniszczyła murawę i kawałek bieżni, a z pieniędzy po powodzi naprawiono trybuny, które naprawy nie wymagały bo były tam naprawde solidne, grube, zielone ławki. Zamiast tych ławek mamy obecnie wmontowane za grubą kase plistiki, które od początku były super łamliwe, a siedziec na nich nigdy sie nie dało bo były wklęsłe a nie miały odporowadzenia wody, czyli syf sie w nich gromadził. Poza tym po powodzi odtworzono budynek, który powódź rzeczywiście zabrała. Tylko żaden inteligent nie przypomniał sobie, że przed powodzią tego budynku nikt nie używał (byłem wtedy małym chłopcem,ale grałem w Unii i co nieco pamietam) i zbudował drugi który tez nie jest używany.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Nieruchomości Głuchołazy | Technika | www.seoteka.pl | Mieszkanie Opole | Góry Opawskie | last minute
Style edur created by spleen modified by warna